Czy pamiętasz tę chłodną noc
Sprzed wielu lat?
Złożyłem Tobie przyrzeczenie,
A brzmiało ono tak:
Sprzed wielu lat?
Złożyłem Tobie przyrzeczenie,
A brzmiało ono tak:
Jeśli nić Twojego życia
Zacznie zrywać się,
Spróbuję uratować ją,
Bo bez Ciebie zginę.
Zacznie zrywać się,
Spróbuję uratować ją,
Bo bez Ciebie zginę.
Będę trzymał Cię za rękę.
Będę pocieszał Cię.
Będę patrzył w Twoje oczy,
Póki nie zamkną się.
Będę pocieszał Cię.
Będę patrzył w Twoje oczy,
Póki nie zamkną się.
Biały Księżyc bez Ciebie
Nie świeci tak samo.
Piękne Słońce wciąż śpi,
Nie wzejdzie już rano.
Nie świeci tak samo.
Piękne Słońce wciąż śpi,
Nie wzejdzie już rano.
Bez Ciebie wszystko jest inne.
Inne noce, inne dni.
W zamarzniętej samotności
Wylewam szkarłatne łzy.
Inspiracja : Moje beznadziejne opowiadanie.
Miejsce natchnienia : Korytarz szkolny.
Data napisania : Maj 2011
Miejsce natchnienia : Korytarz szkolny.
Data napisania : Maj 2011