niedziela, 28 grudnia 2014

Soar and fall

Miarowe uderzanie deszczu w parapet
Dodaje mi skrzydeł.

Zamykam oczy
I wzbijam się w powietrze.

Czuję dreszcze emocji,
Muskając palcami białe chmury.

Błękitne niebo tak blisko mnie...

Zburzony mur marzeń.
Upadek na ziemię.

Łóżko obsypane płatkami róż.

Deszcz nadal kropi,
Ale już zupełnie bez dźwięku.

Inspiracja: złe wiadomości ze świata jrocka
Miejsce natchnienia: Mój pokój
Data napisania: Październik 2014

sobota, 20 grudnia 2014

Butterfly

Z jednej strony jesteś jak motyl.
Piękny, delikatny, pełen energii
Do latania po migoczącej od świateł
Bezkresnej scenie życia.
Z drugiej strony jest w Tobie mrok
Okalający otoczenie
Cienistą płachtą zwątpienia.
I chwilowej ciemności.
Uroczy niczym szczeniaczek,
Drapieżny niczym wilk.
Delikatna dziewczynka z koszyczkiem
Uśmiechająca się w tajemniczy sposób.

Inspiracja: Chisa z DIV
Miejsce natchnienia: Mój pokój
Data napisania: Maj 2014

piątek, 12 grudnia 2014

Raspberry

Łzy spływające powoli po policzkach.
Złote serce niczym najcenniejszy skarb.
Smukłe palce zaciśnięte
Na drewnianej ramce
Z wyblakłym, czarno-białym zdjęciem.
Smutne oczy wpatrzone w przestrzeń.
Malinowe usta rozciągnięte
W delikatnym, speszonym uśmiechu.
Jesteś zupełnie sam,
Ale czy na pewno?
Może to właśnie pomogło Ci zalśnić
Na nocnym niebie pełnym gwiazd.

Inspiracja: Aoi z 168 -one sixty eight-
Miejsce natchnienia: Mój pokój.
Data napisania: Październik 2012

czwartek, 4 grudnia 2014

Kurayami no naka no Oni

Świat zawirował nagle
Przed moimi oczami.
Upadłem, ale wstałem,
Uśmiechając się do Ciebie.

"Nic mi nie jest",
Powtarzam cały czas.
"Nic mi nie jest",
Okłamuję samego siebie.

Spadam w otchłań,
Ciemność zatacza wokół mnie kręgi.
Budzę się z krzykiem.
To był tylko senny koszmar.

"Daj mi jeszcze trochę czasu",
Błagam, prawie krzycząc.
"Daj mi jeszcze trochę czasu".
Lecz Śmierć mnie nie słucha.

Czujesz się bezpiecznie,
Gdy głaszczę Cię po policzku,
Zamykając Twoją dłoń w swojej
I przytulając Cię delikatnie do siebie.

"Nie pozwól mi umrzeć",
Proszę Cię w myślach.
"Nie pozwól mi umrzeć".
Wiem, że nie masz na to wpływu.

Patrzę na Twój uśmiech.
Żyjesz w błogiej nieświadomości.
Pragnę tak jak Ty
Cieszyć się ze wszystkiego.

"Pozwól mi tutaj zostać".
Myślę, patrząc na Ciebie.
"Pozwól mi tutaj zostać."
Moja prośba się nie spełnia.

Ogarnia mnie ciemność
Oślepia odległy blask białego światła.
Chcę zawrócić, wrócić do Ciebie,
Choć wiem, że nie mogę.

"Będę na Ciebie czekał",
Mówię, odwracając się.
"Będę na Ciebie czekał",
Szepcę, idąc w stronę światła.

Inspiracja: Śmierć Isshiego (tak, znalazłam jeszcze jeden natchniony przez to wydarzenie)
Miejsce natchnienia: Szkoła.
Data napisania: Listopad 2012