Choć po drugiej stronie nieba
Powinno istnieć szczęście,
Ja go nie odczuwam.
Nie ma tutaj Ciebie.
Zostałeś sam.
Zostałeś sam.
Na tym miejskim pustkowiu.
Z ludźmi pełnymi niezrozumienia,
Okrutnymi jak stado dzikich psów.
Ty jesteś moim szczęściem,
Ty jesteś moim szczęściem,
Którego tutaj nigdy nie odnajdę.
Wrócę na Ziemię jako duch.
Wrócę na Ziemię jako duch.
Zostanę z Tobą do końca Twych dni
I jeszcze dłużej.
Dlaczego?
Dlaczego?
Ponieważ dopiero jak umrzesz,
Odnajdę w raju szczęście.
Ciebie.
Inspiracja : Śmierć Isshi'ego.
Miejsce natchnienia : Droga do szkoły.
Data napisania : Październik 2011
Miejsce natchnienia : Droga do szkoły.
Data napisania : Październik 2011
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz