Ludzie, którzy chcą żyć, umierają.
Ci, którzy żyć nie chcą, żyją wciąż.
Niewinni giną, a źli dalej egzystują
Na tej bezludnej Ziemi
Zamieszkałej przez nieludzkie istoty.
W naszych czasach wrażliwość nie istnieje.
Ci, którzy żyć nie chcą, żyją wciąż.
Niewinni giną, a źli dalej egzystują
Na tej bezludnej Ziemi
Zamieszkałej przez nieludzkie istoty.
W naszych czasach wrażliwość nie istnieje.
Ty i ja
Na tym bezdusznym świecie
Przedzieleni szklaną ścianą egoizmu.
Nasze dłonie chcą połączyć się w uścisku,
Lecz napotykają tylko zimną szybę.
To Twoja wina jest.
Na tym bezdusznym świecie
Przedzieleni szklaną ścianą egoizmu.
Nasze dłonie chcą połączyć się w uścisku,
Lecz napotykają tylko zimną szybę.
To Twoja wina jest.
Czy myślisz, że gdy ranisz innych,
To mnie to wcale nie boli?
Czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo
Nasze dłonie się za sobą stęskniły?
Czy wiesz, że kocham Cię tak samo mocno,
Jak bardzo Cię nienawidzę?
To mnie to wcale nie boli?
Czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo
Nasze dłonie się za sobą stęskniły?
Czy wiesz, że kocham Cię tak samo mocno,
Jak bardzo Cię nienawidzę?
Jeśli nie przestaniesz krzywdzić ludzi,
Już nigdy mnie nie zobaczysz.
Ponieważ ja nie zapomnę
Tych wszystkich Twoich grzechów.
Jesteś Demonem mojej przeszłości,
Która wciąż mnie prześladuje.
Już nigdy mnie nie zobaczysz.
Ponieważ ja nie zapomnę
Tych wszystkich Twoich grzechów.
Jesteś Demonem mojej przeszłości,
Która wciąż mnie prześladuje.
Inspiracja : Moje beznadziejne opowiadanie.
Miejsce natchnienia : Droga ze szkoły do domu mojej Babci.
Data napisania : Kwiecień 2011
Miejsce natchnienia : Droga ze szkoły do domu mojej Babci.
Data napisania : Kwiecień 2011
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz